Wielkopostne Rekolekcje Szkolne

Wielkopostne Rekolekcje Szkolne

W dniach 9-11 marca 2020 roku w naszej parafii odbyły się rekolekcje dla uczniów szkoły podstawowej. W tym roku poprowadził je ks. Piotr Nadolski, wikariusz z parafii pw. Niepokalanego Serca Maryi w Gdyni – Karwinach. Wraz z nim przyjechała parafialna grupa oazowa.
  

    Pierwszego dnia ksiądz Piotr przypominał nam o tym, że Bóg nas kocha zawsze i bezwarunkowo. Rozważaliśmy razem fragment Ewangelii według św. Łukasza o synu marnotrawnym i miłosiernym ojcu. Zrozumieliśmy, że Bóg chce, aby każdy Mu zaufał. Dostaliśmy od Stwórcy wolną wolę, pozwala nam wybierać własną drogę, choćby nie prowadziła do zbawienia.  Bóg jest cierpliwy i wyrozumiały, nigdy nas nie potępia, cieszy się kiedy wracamy na właściwe tory. Dla Niego każdy z nas jest najukochańszym dzieckiem. Czeka na nas z otwartymi rękoma.
     Następnego dnia rozmawialiśmy o fragmencie Ewangelii według św. Jana. Pochyliliśmy się nad losem cudzołożnicy, której Syn Boży odpuścił wszystkie grzechy, a którą faryzeusze chcieli ukamienować. Usłyszeliśmy, że Jezus jest miłosierny i nieustannie odpuszcza nam grzechy. Jego słowa do faryzeuszy: „kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem” można odnieść do każdego z nas. Nikt nie jest bez grzechu, dlatego nasze nawrócenie nie jest czymś jednorazowym, ale, jak powiedział rekolekcjonista: „powinno następować często, nawet co 15 minut, bo każda nasza decyzja, która coś zmienia, jest swego rodzaju nawróceniem”. Przystępowanie do sakramentu pojednania ma być czymś szczerym, wypływającym z potrzeby serca, a nie pod przymusem.
    Ostatniego dnia odbyła się Msza Święta z homilią księdza Piotra. Kazanie dotyczyło odczytanej podczas Eucharystii Ewangelii według św. Mateusza. Dowiedzieliśmy się jaką wyrządzamy krzywdę sobie i innym chcąc rządzić i górować. Służąc bliźniemu możemy być prawdziwie szczęśliwi i spełnieni. Rekolekcjonista powiedział, że „Tak naprawdę ten, kto chce się popisać przed innymi, jest najbardziej pokrzywdzony”. Mówił nam o tym, że w tamtych czasach Jezus był uważany za osobę, która wyzwoli Izraelitów od Rzymian, a On przyszedł po to, aby przybliżyć Królestwo Boże. Życzył nam, aby te rekolekcje nie były dla nas tylko epizodem w życiu, ale nauki wyniesione z nich trwały w nas przez całe życie.
    Te trzy dni rekolekcji sprawiły, że przybliżyliśmy się do Boga. To jednak od nas zależy, czy wykorzystamy ten okres do odnowienia relacji z Kościołem. Powinniśmy pamiętać, że Bóg jest z nami codziennie, nie tylko od święta i że naszym zadaniem jest niesienie Go innym przez całe życie. Dziękujemy księdzu Piotrowi, że przypomniał nam, że jest Ktoś kto kocha nas prawdziwą miłością, przebaczy nam wszystkie grzechy i zawsze ma dla nas otwarte ramiona. Ja ze swej strony obiecuję, że te trzy dni nie będą tylko jednorazowym filmem, będzie to codzienny serial trwający bez końca.
Mateusz, kl. 7